Funka, dzień trzeci – środa!

„Żeby była taka noc…” kiedy namiot nie przecieka… Otóż w nocy z wtorku na środę nie obyło się bez wrażeń. Lekko grzmiało, błyskało się i LAŁO. Nauczona doświadczeniem naciągnęłam pokrowiec na plecak i modliłam się, żeby namiot nie przeciekł :P Wado ze stoickim spokojem tłumaczyła Domanowi, że burza jest już daleko i nic nam nie grozi (fakt, że ewentualna wizja drzew spadających nam na namioty nie napawała optymizmem…).

Między 5:00 a 6:00 dziewczyny jak zwykle pojechały po zapotrzebowanie. Po powrocie wzięłyśmy się za projektowanie wnętrza kawiarenki. Nie odstraszyło nas nawet zatrzęsienie pająków na półkach, w namiotach, wszędzie! (fuj!) Joasia dzielnie zwalczała swoją arachnofobię a ja przestałam się już całkiem brzydzić i zgniatałam je w rękach, kiedy było trzeba.

Po ponad godzinie udało nam się stworzyć Chochoła (ponieważ klimat kawiarenki wstępnie miał być słowiański, ale potem ewoluował w opcję „Wesela” Wyspiańskiego), ustawić stoliki, ławki, zgarnąć trochę wikliny na dekoracje i podpałkę. Następnie zaczęłyśmy przygodę z kuchnią polową, której efektem była pomidorówka z ryżem (a nie: ryż z pomidorówką!). Potem trzeba było wymyślić nazwę dla kawiarenki, a ponieważ przyszła Kasia-komendantka i powiedziała, że do godziny 20:00 ma przejść nawałnica, nazwa nasunęła się sama. UTOPIA! Po pierwsze dlatego, że klimat jest niepowtarzalny i przenosi nas w utopijną rzeczywistość, po drugie dlatego, że nie damy się utopić w potopie ;)

Ponadto środa była dniem kiedy dołączyły do nas kolejne Diablaki, m.in. Dziubek i Zuza z Taszem.

Marcin dał upust swoim zdolnościom małego majsterkowicza i stworzył Rycerza. W koszuli i z ruchomym mieczem w ręce.

I tak… powoli biznes ruszył, menu się poszerzało, klientów przybywało (i chętnych do kucharzenia też :)).

Reszta luźnych watrowych wspominek, już niebawem! :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s